28 marca 2012

Zgadniecie co to? :)


Dziś mam dla Was prostą zagadkę. Wkrótce szykuje się recenzja bardzo ciekawych produktów, których nie miałam okazji jeszcze nigdy używać. Dziś do mnie dotarły. Jak myślicie, o czym mowa? 

Zdjęcie można powiększać.

OTAGuję ten post dokładniej gdy tylko ktoś odgadnie co jest na zdjęciu ;)

26 marca 2012

Paczkens i ponad 100 obserwatorów ;)

Zdjęcie można powiększać.

Dawno nie kupowałam dla siebie nic na Ebay'u. Ostatni raz zamawiałam stamtąd korektor i krem BB dla mamy na urodziny. Póki co jestem zachwycona zawartością paczki. Jak zwykle dotarła w 7 dni (w 5 dni roboczych) aż z Korei Południowej. Tym razem od sprzedawcy o nicku cosmetic.love. Recenzje pewnie pojawią się wkrótce.

Tutaj krótka ściąga z tego, co znalazło się w paczce:
Etude House Strawberry Sponge Hair Roll
Etude House Collagen Eye Patch Revitalize Around Eyes
Dr.Jart+ Silver Label Rejuvenation BB Cream
Etude House Sun Guard Cream All Proof SPF50+ / PA+++
Etude House Eye's Cream Vanilla Moist

Reszta to już gratisy.



Przy okazji zauważyłam, że stuknęła mi ponad 100 obserwatorów. Niezmiernie się cieszę. Mam  nadzieję, że mój blog się Wam podoba i będzie się podobał nadal. Dokładam wszelkich starań żeby był jak najlepszy i najciekawszy. Niewątpliwie podziękowania za ten fakt należą się Pauli z bloga One little smile. Jeszcze raz Ci dziękuję za wyróżnienie mojego bloga w poście "Blogowe love". Również bardzo dziękuję Zoili z bloga Czasami kosmetycznie za docenienie mojego posta i bloga w notce "Postowe love". Aż się zawstydzam jak to czytam :)

Wszystkich stałych i nowych czytelników ściskam bardzo gorąco!

Pozdrawiam, 
Silverose

24 marca 2012

Lioele Sun Elastic Powder Pact


Ten puder był jedną z pierwszych zakupionych przeze mnie rzeczy w Asian Store. Pamiętam jaki miałam dylemat w kwestii wyboru odpowiedniego odcienia i jaki zachwyt wzbudziło we mnie jego opakowanie. Poza tym było to moje pierwsze zetknięcie z pudrem o tak wysokim filtrze. Do dziś mam do niego sentyment :)

23 marca 2012

TAG: Muszę to mieć!


Pewnie już macie dosyć TAGów, ale ja jeszcze się nie nasyciłam. Być może dlatego, że bloguję dopiero od zeszłego roku. 

Jest mi zawsze bardzo miło, gdy dostaję zaproszenia do tego typu zabaw. Tym razem oTAGowała mnie Jofka, za co jej dziękuję. A Was zapraszam do lektury :)

22 marca 2012

8 zamienników Beautyblendera



Pobuszowałam trochę w internecie i ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że Beautyblender ma co najmniej 8 zamienników, a nie jedynie 3. Co ciekawe, część z nich wcale nie jest dużo tańsza od oryginału. Z pewnością jest ich więcej niż te, które wymieniłam ale skupiłam się tylko na tych najbardziej znanych. Reszta to chińskie podróbki, zwykle o podobnych nazwach, zapewne nie różniące się zbytnio od siebie.

Podaję ceny w dolarach amerykańskich, ponieważ większość gąbeczek jest dostępna jedynie za granicą. Uszeregowałam je od najdroższej do najtańszej. Oczywiście ceny te mogą być zupełnie inne. Ja po prostu takie znalazłam.

Zaczynamy wyliczankę!

18 marca 2012

Czego nie znajdziecie na moim blogu


Przypomniało mi się, że ten post chodził za mną już jakiś czas. W sumie powinnam o tym napisać na samym początku, ale nie wszystko tam chyba ujęłam. A oto krótka lista, co na Daily life pleasures się w najbliższym czasie nie znajdzie i parę słów wyjaśnienia:

OOTD - czyli outfit of the day. Nie jestem jakąś wielką fanką mody, nie śledzę najnowszych kolekcji. Najbardziej odpowiada mi prosty i klasyczny styl. Od iluś lat (od kiedy przestałam się ubierać jak gotka :P) chodzę ubrana nieciekawie i nie jest mi z tym źle, ale jako że nie ma w moim stroju nic nadzwyczajnego, nie będę się prężyć przed obiektywem na siłę. Po prostu nie znam się na tym i tyle.

Makijaże - często narzekam na swoje łzawiące oczy, które uniemożliwiają mi w większości przypadków pomalowanie oka w jakiś ciekawszy sposób. Najczęściej używam kremu BB, korektora, pudru i różu, ew. tuszu do rzęs lub jakiejś lekko kolorowej pomadki i na tym koniec. Nie jestem też makijażystką, ani w tej dziedzinie nie mam nic ciekawego do pokazania, bo dopiero w niej raczkuję. Wolę popatrzeć na makijaż zrobiony przez kogoś, kto wie co robi :P

Współpraca - wszystko, o czym piszę na blogu kupiłam sobie sama, lub dostałam w prezencie. Nigdy nie podjęłam współpracy z żadną firmą i nie mam tego w planach. 

Na koniec małe ogłoszenie parafialne: od dziś staram się przenieść całego bloga na inne konto bloggerowe, więc mogą się dziać różne dziwne rzeczy (np. znikanie zdjęć, tymczasowe zamknięcie bloga). Za wszelkie niedogodności przepraszam, ale muszę to zrobić póki nie mam 1000 zdjęć do przeniesienia. 

Pozdrawiam,
Silverose

16 marca 2012

Kolejny lifting bloga



Znów poddałam blog pewnym zmianom. Pojawił się nowy banner i naniosłam kilka małych poprawek. Mam nadzieję, że się Wam spodoba i że wszystko jest dobrze widoczne.

Pozdrawiam,
Silverose

14 marca 2012

Hakuro H55



Długo szukałam pędzla, który kształtem i rozmiarem spełniał by moje oczekiwania. Bardzo nie lubię tych spłaszczonych, które są przeznaczone głównie do omiatania twarzy, a to wszystko przez mojego obecnego guru, Wayna Gossa. Według niego puder powinno się wklepywać w twarz i rolować, najlepiej grubym i miękkim puszkiem. Z puszkami jakoś się nie zaprzyjaźniłam i zwykle robię sobie nimi tapetę z pudru na twarzy, dlatego postanowiłam jakiś czas temu znaleźć pędzel o lekko spłaszczonym czubku, żeby można było nim "stemplować" twarz.

Kiedy w końcu w moje ręce wpadł pędzel Hakuro H55, aż oniemiałam. Potestowałam go przez dość długi okres czasu, emocje trochę opadły i wreszcie mogę go bardziej obiektywnie zrecenzować.


11 marca 2012

Baviphat Grape Anti Wrinkle All-in-one Cream



Krem ten wypatrzyłam dość dawno temu na Ebay'u i szczerze mówiąc skusiło mnie głównie jego opakowanie i to, że miał nawilżać. Nie wiązałam z nim żadnych nadziei, być może też dlatego że wyglądał bardziej jak krem dla nastolatek, niż dla osoby wymagającej nieco więcej. Okazało się, że niewinnie wyglądające winogronko bardzo mnie zaskoczyło.

07 marca 2012

Hakuro H13


H13 to był mój pierwszy pędzel do konturowania o owalnym kształcie. Zdecydowałam się na jego zakup głównie dlatego, że można nim nakładać różne kosmetyki. Na pierwszy rzut oka wygląda ciekawie i wydaje się, że spełni większość oczekiwań, ale.... 

02 marca 2012

Pokusy: Oriflame katalog 4

Dziś króciutko. Wrzucę tylko zdjęcia produktów, które przykuły moje oko w zbliżającym się katalogu nr 4 marki Oriflame. Większość z nich to nowości.

Źródło zdjęć: www.oriflame.pl

Wygładzający krem pod oczy Ecobeauty. Podobno ma pomagać na opuchnięcia i cienie pod oczami. Z tym drugim to pewnie raczej kiepsko. Niemniej jednak jestem ciekawa całej tej serii, choć póki co oprócz kremu pod oczy reszta kremów nie nadaje się dla mnie.