21 września 2012

Domowy sposób na czyszczenie Beautyblendera i podobnych gąbeczek




W moim zestawie z Beautyblenderem znajdowało się 150 ml Blendercleanser'a, czyli oryginalnego płynu do czyszczenia. Cały czas używam pierwszej gąbeczki, a płyn już dawno się skończył. Mydło ani żel do twarzy nie zmywało całego brudu, co doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Jeśli chciałabym kupić kolejny oryginalny płyn (jedynie 90 ml), musiałabym wydać 39 zł. Przegięcie... Trzeba było więc wykombinować coś innego.

08 września 2012

Tony Moly Red Appletox


 

Dziś mam dla Was kolejny nieco gadżeciarski kosmetyk. Bardzo lubię markę Tony Moly i przyznam, że oczekiwania względem tego kremu miałam spore. Szukałam czegoś dobrze nawilżającego, co ukoi moją skórę. Pomyślałam od razu, że jabłko i miód to musi być ciekawe połączenie :)

07 września 2012

Sklepowe koszmarki - dyskoteka, wieżowce i inny kicz




Dawno nie wrzucałam żadnych śmiesznych zdjęć ze sklepów. Tematyka może już nie na czasie (lato się kończy), ale mam nadzieję że nadal zabawna. Post o koszmarkach planowałam opublikować dużo wcześniej, ale przez niedawną awarię komputera niestety nadrabiam dopiero teraz.

Postanowiłam poniższe cuda podzielić na kilka kategorii. (Z góry przepraszam za tragiczną jakość zdjęć, ale w sklepach było dość ciemno i fotografowałam moją kiepską komórką). Zaczynamy!

05 września 2012

DIY: Makramowa bransoletka




Dziś krótki wpis. Świat się kończy - ja i krótki wpis...niemożliwe :P Dawno już nie bawiłam się w robienie biżuterii. Jakoś nigdy nie interesowały mnie rzemyki, sznurki i tego typu sprawy. W końcu znalazłam całkiem przypadkiem samouczek z makramową bransoletką. Miałam nieco czerwonego sznurka i postanowiłam sprawdzić czy mi się uda. Nie miałam żadnego srebrnego płaskiego kółka, więc nałożyłam kwiatek w kolorze srebrnym na srebrny drut. Zrobiłam dwa uszka i nałożyłam na nie sznurek. Jedyny problem jaki napotkałam, to wykończenie bransoletki. Nie miałam igły o odpowiednio dużym oczku, ale poradziłam sobie po swojemu. Na razie daje radę :) Koniecznie spróbujcie. Po co przepłacać w sklepie?

Ok, to tyle. Zostawiam Was ze zdjęciami, bo one mówią same za siebie.

04 września 2012

TAG: 10 pytań




Ponownie zostałam oTAGowana przez Kate z bloga The Land of Style, za co bardzo dziękuję :) Tym razem moim zadaniem było odpowiedzenie na 10 pytań przez nią wymyślonych. Moje wypociny możecie przeczytać poniżej.


02 września 2012

Holika Holika Face 2 Change Roller BB


 

Dziś przeniosę Was do krainy czarów. Będzie bowiem mowa o kremie BB marki Holika Holika. Holika, to tak naprawdę indyjska kobieta demon. Gdzieś w internecie widziałam też, że nazwa ta oznacza wiedźmę. Z kolei na stronie Sasa.com możemy znaleźć jej tłumaczenie jako "Beauty-HOLIC" czyli mówiąc wprost - "pięknoholiczka". Dziwne to i zamotane...Akurat tak się składa, że sklepy tej marki i opakowania ich kosmetyków nawiązują ewidentnie do czarownic i świata magii. Dlatego moim zdaniem najbardziej rozsądnie byłoby uznać, że chodzi tu o wiedźmę, ale to tylko taka ciekawostka tytułem wstępu ;)