25 marca 2013

Oliwne ciasto czekoladowe




Ciasto na oliwie? Brzmi dziwnie? A jednak czasem warto się przełamać i spróbować czegoś nowego. Co prawda nie wygląda może tak dobrze jak smakuje ale musicie uwierzyć mi na słowo. Ponadto jego zdecydowaną zaletą jest to, że zawsze wychodzi. Jest wilgotne ale przy tym dość lekkie, puszyste i mocno kakaowe. Często lubię do niego wracać, bo wszystkie niezbędne do jego wykonania składniki zwykle mam pod ręką.

24 marca 2013

Dabur Amla Jasmine Hair Oil



Pewnie każda kobieta, która odwiedziła choć raz bloga typowej "włosomaniaczki", zapragnęła wypróbować olejowania włosów. Nie zdziwi Was pewnie fakt, że ja się również do tych kobiet zaliczam ;) Jak tu nie dać się skusić tym zdjęciom z burzą pięknych, gładkich włosów?

Postanowiłam na pierwszy ogień wypróbować Amlę jaśminową. Wybór padł na nią z dwóch prostych powodów - Amla klasyczna jest jednym z najpopularniejszych olejów, a jej wersja jaśminowa nie przyciemnia włosów. Czy moje włosy po niej wyglądają jak te "włosomaniaczek"? Tego dowiecie się czytając poniższą recenzję.

09 marca 2013

Kolażowo




Trochę mi się nazbierało zdjęć z ponad dwóch tygodni, dlatego znów Was nimi pomęczę :P Przy okazji zobaczycie jakie recenzje wkrótce pojawią się na blogu. 

06 marca 2013

It's only a picture TAG




Dawno nie było tu żadnego TAGu, a ten akurat wyjątkowo mi się podoba. Za zaproszenie do zabawy bardzo dziękuję Pędraczkowi :)

Zasady:
1. Umieść w poście baner z tytułem TAGu i linkiem do Kirei - inicjatorki tagu.
2. Odpowiedz na 17 pytań w formie zdjęcia - może to być pojedyncze zdjęcie, kolaż złożony z kilku zdjęć, sfotografowany rysunek, PrintScreen. Ważne, żeby odpowiedź była w formie graficznej, a nie tekstowej - ewentualnie krótki podpis dozwolony.
3. Postaraj się, aby większość zdjęć była własna, a nie np. pobrana z internetu z podaniem źródła. Wtedy ten TAG będzie bardziej "osobisty" i ciekawy, choć kilka pytań trochę utrudnia to zadanie (np. pytanie o życzenie).
4. OTAGuj 7 osób. 

03 marca 2013

Pierwsi "zdenkowani"




Wiem, że wiele pań lubi takie posty. Ja akurat nie bardzo, ale czego się nie robi dla Czytelników. Przyszedł w końcu czas na mój pierwszy tzw. "Projekt Denko". 

To, co poniżej widzicie, to kosmetyki których używałam głównie w zeszłym roku. Nie widzę potrzeby żeby część z nich osobno recenzować, dlatego chciałam poczekać aż trochę się tego nazbiera. Oczywiście jeśli sobie życzycie mogę zrobić osobny post np. o mydle w płynie :P