21 sierpnia 2013

TAG: 50 faktów o Silverose




Lubię lekkie, łatwe i przyjemne TAGi, a ten właśnie do takich należy. Dzięki niemu dowiedziałam się o niektórych blogerkach całkiem ciekawych rzeczy. Trochę trudno mi było wymyślić aż pięćdziesiąt faktów na swój temat. Przyszły mi do głowy kompletnie spontanicznie, dlatego są to w większości błahostki. Mam nadzieję, że pokażą Wam, że blogerka to też człowiek :)



1. Nie przepadam za mięsem. Od dziecka miałam problemy z jego jedzeniem - po prostu mało które mi smakuje.
2. Nie umiem pływać.
3. Bardzo późno nauczyłam się jeździć na rowerze, dlatego do dziś mam na nim problemy z koordynacją ruchową :P
4. Nigdy nie byłam w szpitalu (odpukać).
5. Nie umiem robić sobie fryzur. Przez 99% czasu moje włosy są rozpuszczone - nawet kitka działa mi na nerwy.
6. Skończyłam podstawową szkołę muzyczną w klasie skrzypiec. Potem jeszcze przez jakiś czas byłam w liceum muzycznym, ale z różnych powodów moja muzyczna droga się zakończyła, z czego dziś bardzo się cieszę.
7. Jestem magistrem socjologii. Bardzo lubiłam moje studia, choć zawodowo w niczym mi na razie nie pomogły.
8. Czasem bywam chomikiem. Kiedy jakiś produkt kosmetyczny mi się spodoba, muszę mieć jego zapas (zwykle jedną sztukę, więc chyba nie jest tak tragicznie).
9. Nie umiem się spóźniać. Wszędzie jestem za wcześnie.
10. Nie mogę nosić prawie żadnych butów na obcasach. Po pierwsze, chodzenie w nich średnio mi wychodzi a po drugie, większość z nich mnie obciera. Na co dzień pozostają mi baleriny, adidasy i sandały z jak najcieńszymi paseczkami.
11. Kocham polskie morze, choć nie lubię wietrznej pogody ani prażenia się na słońcu.
12. Mam ciągły dylemat moralny, czy podejmować ewentualne współprace z firmami kosmetycznymi czy nie. Na szczęście póki co nie muszę się tym często martwić, bo żadna z nich nie zainteresowała mnie swoimi warunkami i ofertą.
13. Kiepsko znosze upały. Najwyższa optymalna temperatura dla mnie, to 25°C.
14. Strasznie bazgrolę i bywam niechlujna w pisaniu czy rysowaniu czegokolwiek. Nigdy nie miałam do tego talentu.
15. Boję się horrorów i skutecznie omijam ten gatunek filmów.
16. Bywa, że boję sie prędkości jadąc jako pasażer samochodem, natomiast na motocyklu nie boję się wcale.
17. Nienawidzę pająków i wszelkiego typu robali.
18. Nie umiem wypoczywać w niedzielę, bo zawsze mam świadomość, że w poniedziałek trzeba znów iść do pracy.
19. Do niedawna ubierałam się jedynie na czarno. Obecnie wprowadziłam też granat, szary, czerwony, zielony, żółty, pomarańczowy, biel i beż. Czyli nie jest ze mną tak źle :P
20. Sentyment do muzyki metalowej towarzyszy mi do dziś. Nie pogardzę dobrym black metalem albo jakąś awangardą :)
21. Lubię sama jeździć pociągami.
22. Mam program w komórce, w którym zapisuję wszystkie swoje wpływy i wydatki :P
23. Nie umiem wyjść z domu bez składanego parasola.
24. Zbyt często poprawiam fryzurę.
25. Nie trawię panów w garniturach. Nigdy takowi mi się nie podobali.
26. Gdybym mogła mieć jakąś zwierzęcą umiejętność, to chciałabym umieć latać.
27. Jestem perfekcjonistką i albo robię coś na 200% albo wcale. Jeśli nie mam możliwości zrobić czegoś tak dokładnie jak bym chciała, potem miesiącami dręczy mnie ta świadomość.
28. Mam wielką słabość do blondynów - bruneci są dla mnie kompletnie aseksualni.
29. Nie lubię pić tzw. babskich alkoholi. Piwa smakowe, likiery, słodkie drinki i nalewki to nie moja bajka.
30. Skończyłam liceum dla dorosłych, mogłam sama sobie pisać usprawiedliwienia i decydować o wszystkim. Uważam, że to była najlepsza szkoła, do której dane mi było chodzić (oprócz studiów rzecz jasna).
31. Nie umiem wypożyczać książek z biblioteki. Muszę mieć swoje, nawet jeśli przeczytam je tylko raz.
32. Jestem nocnym markiem - wtedy najlepiej mi się myśli i najmniej mnie rozprasza. Niestety trzeba wstawać rano do pracy, więc pozostają mi niektóre weekendy.
33. Nie trawię francuskiego, ani nie marzę o zwiedzaniu Paryża.
34. Polska muzyka kompletnie do mnie nie przemawia.
35. Nigdy nie próbowałam narkotyków - jakoś nie było mi to w życiu potrzebne.
36. Od co najmniej roku nie oglądam wiadomości w telewizji ani nie słucham ich w radiu. Szkoda nerwów.
37. Kiedy wagarowałam można mnie było znaleźć w jednym miejscu - księgarni.
38. Kompletnie nie ekscytuje mnie aranżacja wnętrz. Nigdy nie wyobrażałam sobie swojego mieszkania czy domu marzeń. Poza tym nie mam do tego za grosz talentu.
39. Chyba nie umiałabym się zaprzyjaźnić lub być w związku z osobą, która słucha "wszystkiego po trochu", czyli konkretnie niczego. Podobnie mam w kwestii książek i filmów. Bardzo cenię w ludziach umiejętność samodzielnego szukania czegoś ciekawego, dostosowanego do własnych potrzeb a nie brania tego, co dostaje się na tacy w kinie, telewizji, rozgłośni radiowej czy księgarni lub bibliotece.
40. Nie przepadam za dziećmi a już szczególnie tymi, z którymi nie da się porozmawiać, bo tylko się ślinią i coś mamroczą :P
41. Umiem znajdować rzeczy w swojej torebce i zajmuje mi to chwilę.
42. Infantylne i mało pomysłowe ksywy i nazwy blogów bardzo mnie śmieszą.
43. Nigdy nie pociągali mnie przystojniacy z amerykańskich filmów czy seriali. Lubię aktorów za ich grę a nie za to jak wyglądają. Zdarzało mi się mieć ulubionych aktorów ale nie aktorki.
44. Podobnie było z wokalistkami - trudno mi było znaleźć jakieś które by mnie nie irytowały. Dziś uwielbiam jedynie głos Marizy (choć nie lubię fado) i Kirsti Huke.
45. Nie umiem się dogadać z każdym - jestem bardzo wybredna w dobieraniu sobie znajomych.
46. Nigdy nie chciałabym pracować z samymi kobietami.
47. Choć brzydzi mnie większość ryb, uwielbiam programy typu "Stawka warta tuńczyka", "Rzeczne potwory". Jeszcze coś było o poławianiu krabonów (nie mylić z krabami), ale nazwy nie pamiętam.
48. Staram się odpowiadać na wszystkie komentarze i zapytania od moich Czytelniczek pojawiające się na blogu. Niestety coraz mniej mam pomysłów na odpisywanie na wypowiedzi typu "ale fajne" czy "bardzo mi się podoba" itd.
49. Przez całe 5 lat studiów nie byłam tylko na jednym wykładzie! Stąd też trudno mi wyrzucić stare zeszyty z notatkami.
50. Zawsze byłam kiepska z geografii a pracuję w branży turystycznej.

Uff, udało się! Chętnie poczytam o faktach z Waszego życia na Waszych blogach lub w komentarzach. Proszę tylko o nie spamowanie i nie dodawanie linków - sama Was znajdę :)

Pozdrawiam,

27 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten tag:)
    Z pkt.5 mam to samo,tylko,że moje włosy są wiecznie związane:)

    OdpowiedzUsuń
  2. też miałam taką notnę jakoś czas temu :)
    z obcasami mam tak samo..., pływać też nie umiem, nie spóźniam się, choć wszyscy się spóźniają..., horrorów też się boję. jeśli chodzi o punkt 28 mam kompletnie odwrotnie xD. francuskiego też nienawidzę! szczególnie filmów i ogólnie języka. ale paryż jest pewnie ładny :), wreszcie ktoś kto nie lubi polskiej muzyki! na komentarze bardzo mi się podoba czy fajne nie trzeba nawet odpisać, ale mogłabyś szybciej odpisywać to Ci mogę powiedzieć, bo 5 dni czekać na odpowiedź to za długo a ja perfekcjonalistka, jak coś chcę to też teraz, nie lubię czekać :D :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie trzeba na nie odpisywać, ale lubię każdego traktować indywidualnie :)
      Hehe, tu masz rację. Postaram się poprawić :)

      Usuń
  3. 4, 5, 13, 17, 33, 35, 40 - mam tak samo ;) A co do pkt 28, tak samo jak emka - u mnie jest odwrotnie :D A z jakiego miasta pochodzisz, jeśli można wiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, 40 to rzadkość w tym TAGu :) Jestem rodowitą Poznanianką i jestem z tego dumna!

      Usuń
    2. Ooo, zazdroszczę, mi się marzy, by mieszkać w Poznaniu :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Wrrrr horrory też nie są dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, po co się katować brzydkimi obrazkami? :P

      Usuń
  5. hahahah nie wiem czy tylko ja tam mam że jak czytam ten tag nie ważne na jakim blogu to odczuwam więź braterską chyba z każdą dziewczyną :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu ten TAG pokazuje bardziej ludzką stronę blogerek :P

      Usuń
  6. No moja droga, wiesz że mamy bardzo dużo wspólnego? :-)
    Super, że zdecydowałaś się na ten TAG - troszkę już o Tobie wiedziałam - teraz wiem więcej :-D
    Też nie umiem robić sobie fryzur, skończyłam muzyka i noszę się w 90% na czarno (wcześniej było 98%) :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz Twoja kolej na ten TAG :)
      Hahaha, widzę że nie tylko ja mam problem z wychodzeniem z czerni. Solidaryzuję się :)

      Usuń
    2. No właśnie się nad jego zrobieniem zastanawiam....
      Bardzo dobrze - czarny jest super :-D

      Usuń
    3. To się nie zastanawiaj tylko pisz. Chętnie przeczytam :)

      Usuń
    4. Dobra, dobra - napiszę - będzie już niedługo ;-)

      Usuń
    5. Super! Już niecierpliwie czekam :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. A też najczęściej jeździsz na wakacje nad morze? :D

      Usuń
  8. 32 - mi też najlepiej pracuje sie w nocy :)
    50 - ja maturę z geografii zdawałam, choć wcale nie było mi to potrzebne xD

    A z kolorem czarnym mam dokładnie to samo. :) Ale od jakiegoś czasu robię postępy. :D

    Bardzo fajnie mi się czytało. :) Chcę więcej - dawaj 2. serię. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brr...geografia, historia i fizyka to były moje znienawidzone przedmioty.

      Najpierw Kate, teraz Ty - mam się z kim w tej czerni solidaryzować :P

      Oj, uważaj o co prosisz, bo jeszcze się pojawi :)

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty