06 grudnia 2015

10 rzeczy, których nie należy kupować mężczyznom na święta


To już taki czas, że pojawiają się porady na temat tego, co kupić na święta. Chyba jednym z większych problemów w tej kwestii jest zrobienie udanego prezentu dla mężczyzny. Sama obecnie próbuję wymyślić coś ciekawego i szczerze mówiąc, po inspiracjach na które natknęłam się przeszukując internet ręce mi opadły. Postanowiłam więc zrobić listę rzeczy, których wg mnie nie należy dawać panom, których darzymy jakąkolwiek sympatią.

31 października 2015

Chanel Les Beiges Healthy Glow Sheer Powder


Przychodzi taki moment w życiu prawie każdej kobiety, kiedy marzy żeby kupić sobie coś luksusowego. U mnie pojawił się on przed ślubem siostry. Wymyśliłam sobie, że chcę w tym dniu prezentować się wyjątkowo (żeby nie musiała się potem mnie wstydzić na zdjęciach). Miałam już wybraną sukienkę, buty, torebkę, biżuterię, brakowało tylko kropki nad "i" - czegoś niecodziennego do makijażu. Mój wybór padł więc na jedną z chyba najbardziej kultowych i luksusowych marek, czyli Chanel, a konkretnie na puder do twarzy z kolekcji Les Beiges. Czy spełnił pokładane w nim nadzieje?

22 października 2015

Oby tego nie wycofali. 5 najlepszych kosmetyków kolorowych.


Zainspirowana filmikiem Maxineczki (KLIK), postanowiłam zrobić podobną listę u siebie na blogu. Starałam się wybrać sprawdzone przeze mnie kosmetyki, po które regularnie sięgam i które są dość łatwo dostępne. Nie znajdziecie tu żadnych koreańskich produktów, ponieważ wybranie tylko kilku sprawiłoby mi chyba zbyt duży problem (dla nich musiałabym stworzyć osobny post).

16 września 2015

Missha Polska w Poznaniu - moje wrażenia



Bardzo spodobał mi się popularny u zagranicznych blogerek zwyczaj oceniania sklepów internetowych. Ja jednak skupię się głównie na mojej opinii dotyczącej funkcjonowania sklepu Missha znajdującego się w Poznaniu, w centrum handlowym King Cross Marcelin (o internetowym tylko nieco napomknę). Przede wszystkim piszę o tym dlatego, że to jedyna koreańska marka dostępna w Polsce stacjonarnie. Ponadto, nie należy ona do najtańszych, więc tym bardziej należałoby oczekiwać szczególnego traktowania klienta. Jak to wygląda w rzeczywistości?

05 września 2015

Lush Angels on Bare Skin


Przez polską blogosferę jakiś czas temu przewinęła się moda na markę Lush. Mnie to jakoś ominęło. Oczywiście byłam ciekawa ich produktów, wiedziałam mniej więcej co oferują i jakie zbierają pozytywne opinie, ale jako że w Polsce nie można było ich kupić, to sobie darowałam. Nie nęciły mnie nigdy jak kosmetyki koreańskie, żeby je specjalnie sprowadzać z zagranicy. Jednak podczas mojego pobytu w Moskwie przypadkiem natknęłam się na sklep Lush, więc postanowiłam wejść i zobaczyć o co tyle hałasu. Niestety nie bardzo rozumiałam do czego jest dany kosmetyk, bo wszystko było napisane po rosyjsku. Nie miałam też zbyt dużo czasu na pytanie męża o każdą rzecz. Pomyślałam o tym, co najbardziej mi się przyda i od razu przypomniała mi się nazwa "Angels on Bare Skin". Wbiło mi się do głowy, że to dość delikatny peeling i że wiele dziewczyn go polecało. Powiem też szczerze, że pewnie przygarnęłabym coś jeszcze, ale ceny skutecznie mnie do tego zniechęciły. 

06 sierpnia 2015

Окрошка (Okroszka). Idealna zupa na upały.


Okroszka wywodzi się od słów "kroić", "siekać" i najprawdopodobniej była jadana przez Rosjan już od X wieku. Pierwotnie była to zupa biedaków, a w późniejszych czasach zawędrowała nawet na carski dwór, gdzie wg legendy zachwyciła samego Casanowę.

04 sierpnia 2015

Missha Signature Wrinkle Filler BB Cream


Ta recenzja powinna się nazywać "szczyt mojej głupoty". Otóż kiedyś kupiłam mojej mamie krem BB Signature Wrinkle Filler Misshy i niestety nie do końca mój prezent się udał. Zamawiałam w ciemno, na podstawie zdjęć reklamowych, przez Ebay i okazało się, że jest zbyt jasny (nawet dla mnie ledwo okazał się w sam raz). Wtedy wydawało mi się niestety, że wszystkie kremy BB z Misshy mają te same odcienie pod tymi samymi numerami. Ja używałam M Perfect Cover BB Cream nr 21, więc uznałam że analogicznie dla mamy, która jest ciemniejsza powinnam wybrać nr 23. Jak bardzo się myliłam. Mama mimo wszystko była zadowolona, ale ja nie mogłam łatwo zapomnieć swojej gafy. 

15 lipca 2015

Прекраснaя Москва? - Piękna Moskwa? Moje pierwsze wrażenia cz. 2


Wiem, że już dawno temu powinnam była wrzucić tu dalszy ciąg moich wrażeń z wizyty w Moskwie. Pewnie część z Was nawet nie pamięta, że była jakaś część pierwsza. Biję się więc w pierś i liczę, że osoby które czekały na kolejny post o Moskwie nadal są nim zainteresowane. 

03 lipca 2015

15 mitów rozpowszechnianych przez blogerki urodowe


Witajcie,

Wiele z nas, prowadzących blogi, przez lata gromadzi różnego rodzaju informacje i wiedzę, żeby ułatwiać sobie i innym życie w kwestiach pielęgnacji skóry, włosów, makijażu etc. Niestety nie każdy jest na tyle dociekliwy, by sprawdzić jak dana metoda lub sposób myślenia oceniana jest przez specjalistów w konkretnej dziedzinie. Efektem tego jest często tworzenie mitów urodowych, które przekazywane są dalej i powtarzane przez kolejne blogerki, zupełnie bez namysłu. 

W tym poście postaram się obalić część z nich - tych, które wydają mi się najmniej logiczne i najczęściej przeze mnie spotykane. 

30 czerwca 2015

O tym jak łatwo kupić oryginalne koreańskie kosmetyki i nie bać się zamawiać ich przez internet


Witajcie,

Dziś będzie o wpisie, który miałam okazję przeczytać całkiem niedawno i nie mogę powstrzymać się od komentarza. Chodzi o kupowanie azjatyckich kosmetyków przez internet, które jeśli są tańsze niż u producenta, muszą koniecznie być podróbkami. Generalnie wynika z tego, że wszystko co kupujemy nie bezpośrednio u źródła, tylko na serwisach aukcyjnych jest rzekomo złe. Oczywiście od razu podłapał ten temat jeden z polskich dystrybutorów koreańskiej marki - a jakże. Przecież straszenie ludzi przed konkurencją nabija im sprzedaż. A osób które boją się kupować z zagranicy jest sporo, nie wiedzieć czemu. 

26 marca 2015

i want Rejuvenating B.B Cream



Witajcie,

Mówi się, że najciemniej jest pod latarnią. Tak też stało się w moim przypadku w kwestii kremów BB. Wypróbowałam ich naprawdę sporo, sprowadzałam specjalnie z Korei, a ostatecznie moim największym ulubieńcem okazał się kosmetyk znaleziony w drogerii Hebe. O szczegółach przeczytacie poniżej.