20 maja 2016

2 przepisy na kule do kąpieli domowej roboty


Zgodnie z obietnicą, mam dla Was dwa przepisy na kule do kąpieli. Obydwa warianty mają w sobie relaksujące olejki eteryczne, ale nieco różnią się od siebie właściwościami. Pierwsze kule poleciłabym głównie jako aromaterapię, ponieważ pomagają się odstresować i wyciszyć. Drugie natomiast będą idealne dla osób, które potrzebują się trochę bardziej porozpieszczać. W przeciwieństwie do tych lawendowych, zostawiają lekki olejowy film, który ma za zadanie nawilżać skórę. 

Zdecydowanie opłaca się robienie takich kul w domu. Nie tylko wiecie co w nich jest, ale możecie dodatkowo zmieniać olejki eteryczne, barwniki i inne dodatki na takie, które Wam pasują najbardziej. Kule do kąpieli mogą być też fajnym pomysłem na prezent, np. na nadchodzący Dzień Matki, lub jakąkolwiek inną okazję.