11 listopada 2016

Ulubieńcy września 2016


Ostatnio na moim blogu i kanale YouTube pojawia się coraz więcej kosmetyków samorobionych i naturalnych. Muszę przyznać, że bardzo mnie zaintrygowały i im więcej ich używam, tym bardziej je lubię. Nie oznacza to jednak, że kompletnie zrezygnowałam z innych kosmetyków. Staram się jedynie znaleźć jakiś złoty środek. O tym co we wrześniu podbiło moje blogerskie serducho możecie dowiedzieć się poniżej.


PRODUKTY, O KTÓRYCH MÓWIĘ:
- Eyebrow Powder, Puder do brwi, odcień 104 - Golden Rose
- Ultra-delikatny balsam do mycia twarzy wg receptury Czarszki
- Żel z aloesu - Calaya
- Samorobiony sztyft punktowy na wypryski
- Tonik do skóry suchej i wrażliwej - Eco Laboratorie
- Odmładzające serum do twarzy żeńszeniowe, cera sucha - Planeta Organica
- koszulka bawełniana do suszenia włosów
- Olejek do kąpieli z lawendą prowansalską i oliwką - Wellness&Beauty

2 komentarze:

  1. Ojej z tej listy każdy kosmetyk jest mi nieznany. Lecę oglądać filmik! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że coś Cię zainteresuje i że filmik się spodobał :)

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty