22 lutego 2012

Coastal Scents The Brush Guard - Variety Pack



Dziś krótka notka na temat siateczek do pędzli. Część z Was pewnie już je widziała w poście na temat czyszczenia pędzli. Już jakiś czas temu obiecałam Wam ich recenzję, ale ciągle o tym zapominałam.


Obietnice producenta:
Zestaw oddychających, elastycznych siateczek w formie rurek, które chronią pędzle do makijażu jednocześnie przedłużając ich żywotność. Dzięki nim Twoje pędzle zawsze będą wyglądać jak nowe!
Siateczki pomagają utrzymać właściwy kształt włosia podczas przechowywania pędzli, dzięki czemu włosie nie odkształca się i nie zgniata.
Siateczki zatrzymują kurz z otoczenia.
Podczas suszenia ułatwiają wentylację jednocześnie utrzymując we właściwej pozycji włosie pędzla po umyciu specjalnym szamponem lub płynem.
Siateczki są również przydatne podczas transportu pędzli w kosmetyczce między innymi pędzlami lub kosmetykami.

Zestaw Variety Pack zawiera:
1 siateczkę na pędzel do cieni lub eyelinera
2 siateczki na pędzel do różu lub bronzera
2 siateczki na pędzel do podkładu
1 siateczkę na pędzel do pudru lub kabuki 

Wykonanie, kształt i rozmiar:
Są to prostokątne siateczki wykonane z czegoś na kształt bardzo elastycznej żyłki. Rozmiary i przeznaczenie danej siateczki są opisane powyżej, więc nie będę się już powtarzać. (Dodatkową ściągę macie na zdjęciu niżej).

Nie są zbyt długie. Na pewno nie zmieszczą całego pędzla normalnej wielkości i nie ma takiej potrzeby. Dzięki temu można też spokojnie używać ich do mniejszych pędzelków. (Dostępne są również inne zestawy, np. na same pędzle do różu lub do cieni itd.)

Trzeba też pamiętać, że włosie będzie nieco wolniej schło, ponieważ jest zebrane i dość mocno zbite w siateczce.


Funkcjonalność:
Na opakowaniu widnieje informacja, że siateczki nadają się do podróżowania, przechowywania, czyszczenia i ochrony włosia. Hmm...nie do końca się z tym zgodzę. Świetnie nadają się do mycia pędzli, pozwalając im stać włosiem do dołu. Woda sobie z nich spływa w dół nie uszkadzając przy tym kleju. Ponadto zbierają włosie i pomagają utrzymać jego odpowiedni kształt. Na pewno sprawdzą się przy suszeniu pędzli z włosia naturalnego, które lubi się puszyć i odkształcać.

Niestety jeśli chodzi o podróżowanie i przechowywanie, raczej bym sobie to odpuściła. Nawet gdy dobierzemy idealnie siateczkę do rozmiarów pędzla, w podróży czy w jakimś stojaku może się ona przesuwać. Wtedy włosie przechodzi przez dziurki i się odkształca. Dlatego też nie należy ich zdejmować pod włos.


Wytrzymałość:
Trochę mi się porozginały zgrzewy znajdujące się na obu końcach siateczek i ich końcówki, ale to jest nieuniknione. Póki co cały czas sprawują się świetnie i już bardziej się nie odkształciły. Zresztą widać to na zdjęciach :) Z pewnością jest to wieloletnia inwestycja.

Plusy:
  • możliwość suszenia pędzli włosiem do dołu
  • utrzymywanie kształtu włosia
  • dobrze pomyślany uniwersalny zestaw (sprawdzi się na początek) 
  • siateczki można dopasować do większości pędzli

Minusy:
  • cena (mogłaby być chociaż nieco niższa :P)
  • nie nadają się do przechowywania pędzli w kosmetyczce lub podczas podróży

Wykonanie, kształt i rozmiar: 5/5 
Funkcjonalność: 4/5
Wytrzymałość: 5/5

Ocena końcowa: 4,5/5
Odejmuję nieco za to, że Brush Guard nie nadaje się do podróżowania. Gdyby spełniał tą obietnicę producenta, to dałabym mu pewnie maksymalną możliwą ocenę. Zakup ten uznaję za bardzo udany i już nie wyobrażam sobie suszenia pędzli bez tego gadżetu. Wszystkie siateczki są przeze mnie stale używane, a to głównie dlatego, że są bardzo uniwersalne i funkcjonalne. Polecam jeśli chcecie zadbać o swoje pędzle :)

Post miał być krótki, ale jak zwykle nie wyszło :P

4 komentarze:

  1. Fajne to rozwiązanie, ale ja jestem tradycjonalistką i tak suszę pędzle na parapecie z włosiem wystającym poza. ;)
    Ooo, mój ulubiony Hakuraczek na zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też prawidłowo :) Oj, uwielbiam ten pędzel również.

      Usuń
  2. z ciekawością przeczytałam tę recenzję i wygooglałam sobie te siateczki i wow! no cena całkiem duża jak ta takie maleństwo.. :/ ale ale brakuje czegoś takiego właśnie na pędzle, więc kiedyś będę musiała sobie je zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znajdę gdzieś tańszy sposób to dam znać :)

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty