05 września 2015

Lush Angels on Bare Skin


Przez polską blogosferę jakiś czas temu przewinęła się moda na markę Lush. Mnie to jakoś ominęło. Oczywiście byłam ciekawa ich produktów, wiedziałam mniej więcej co oferują i jakie zbierają pozytywne opinie, ale jako że w Polsce nie można było ich kupić, to sobie darowałam. Nie nęciły mnie nigdy jak kosmetyki koreańskie, żeby je specjalnie sprowadzać z zagranicy. Jednak podczas mojego pobytu w Moskwie przypadkiem natknęłam się na sklep Lush, więc postanowiłam wejść i zobaczyć o co tyle hałasu. Niestety nie bardzo rozumiałam do czego jest dany kosmetyk, bo wszystko było napisane po rosyjsku. Nie miałam też zbyt dużo czasu na pytanie męża o każdą rzecz. Pomyślałam o tym, co najbardziej mi się przyda i od razu przypomniała mi się nazwa "Angels on Bare Skin". Wbiło mi się do głowy, że to dość delikatny peeling i że wiele dziewczyn go polecało. Powiem też szczerze, że pewnie przygarnęłabym coś jeszcze, ale ceny skutecznie mnie do tego zniechęciły. 

06 sierpnia 2015

Окрошка (Okroszka). Idealna zupa na upały.


Okroszka wywodzi się od słów "kroić", "siekać" i najprawdopodobniej była jadana przez Rosjan już od X wieku. Pierwotnie była to zupa biedaków, a w późniejszych czasach zawędrowała nawet na carski dwór, gdzie wg legendy zachwyciła samego Casanowę.

04 sierpnia 2015

Missha Signature Wrinkle Filler BB Cream


Ta recenzja powinna się nazywać "szczyt mojej głupoty". Otóż kiedyś kupiłam mojej mamie krem BB Signature Wrinkle Filler Misshy i niestety nie do końca mój prezent się udał. Zamawiałam w ciemno, na podstawie zdjęć reklamowych, przez Ebay i okazało się, że jest zbyt jasny (nawet dla mnie ledwo okazał się w sam raz). Wtedy wydawało mi się niestety, że wszystkie kremy BB z Misshy mają te same odcienie pod tymi samymi numerami. Ja używałam M Perfect Cover BB Cream nr 21, więc uznałam że analogicznie dla mamy, która jest ciemniejsza powinnam wybrać nr 23. Jak bardzo się myliłam. Mama mimo wszystko była zadowolona, ale ja nie mogłam łatwo zapomnieć swojej gafy. 

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia