Poniżej prezentuję Wam moje ostatnie zdobycze drogeryjne - cienie z Inglota, baza z Kobo, różności z Essence i Oriflame, cień Catrice, żel DAX oraz korektor Maybelline.
A tu już szaleństwo olejowe - 3 ajurwedyjskie oleje do włosów. Zamierzam w tym roku zapuszczać moje włosy i doprowadzić je do stanu zadowalającego.
Po wszelkie informacje na temat pielęgnacji włosów olejami itd. odsyłam do mojego nowego guru w tej kwestii - Anwen.