30 listopada 2011

Jak czyścić i dbać o pędzle do makijażu? Sposób I

Firmy kosmetyczne zachęcają nas do kupowania specjalnych specyfików do czyszczenia pędzli. Mają one przede wszystkim je dezynfekować i nie niszczyć włosia. Nie są to niestety produkty tanie - i powiedzmy sobie szczerze - przy codziennym korzystaniu chyba mało kogo stać na ich kupowanie.


Część z Was prawdopodobnie myje swoje pędzle mydłem, żelem do twarzy lub szamponem do włosów, lub dla dzieci. Problem w tym, że szampon do włosów ich nie dezynfekuje, a mydło z kolei je wysusza. Z włosia należy pozbyć się nie tylko wszelkiego rodzaju brudu i bakterii, ale także je czymś natłuścić (szczególnie jeśli mowa o pędzlach z włosia naturalnego).

Można to na szczęście zrobić niedużym kosztem z pomocą tego, co zwykle mamy w domu pod ręką. Podobno artyści korzystają z tego sposobu, żeby wyczyścić swoje pędzle po malowaniu farbami olejnymi. Pozbędziecie się dzięki temu brudu, tłuszczu, kurzu a nawet pigmentów. Ten płyn poradzi sobie z każdym brudnym pędzlem.


Przepraszam z góry za swój paskudny pędzel na zdjęciach - akurat na niego padło. Na szczęście obecnie mam pędzle Hakuro ;)

Płyn do mycia pędzli
(źródło: Michelle Phan)

Składniki:
płyn do mycia naczyń
oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
Brush Guard - opcjonalnie


Nalać na talerz trochę płynu do mycia naczyń, a obok nieco mniej oliwy. Zmoczyć pędzel w miejscu, w którym płyn do naczyń styka się z oliwą. Rozmieszać kilkoma posuwistymi ruchami, nie wgniatając przy tym pędzla - tak, jakby malowało się obraz. (Wyjątkiem może być tu chyba jedynie flat top, którym maluje się twarz również kolistymi ruchami).


Następnie te same ruchy powtórzyć na czystej dłoni. Wypłukać pędzel w letniej wodzie poruszając nim tak samo jak w wcześniej. Wyciskać i płukać pędzel tak długo aż nie będzie na nim brudu i płynu.

Delikatnie wytrzeć i wycisnąć wodę z pędzla w papierowy ręcznik. Palcami przywrócić pierwotny kształt włosia.


Na koniec dobrać odpowiedniej wielkości Brush Guard i wsunąć go na pędzel, zostawiając z przodu nieco wolnego miejsca.



Tak przygotowany pędzel włożyć do szklanki rączką do góry. W ten sposób nagromadzona woda wyleje się do szklanki, nie niszcząc przy tym pędzla.



Gdy wyschnie można zdjąć Brush Guard i cieszyć się czystym i zadbanym pędzlem. Z pewnością będzie wyglądał jak nowy!


Czego nie należy robić z pędzlami?:
  • suszyć suszarką
  • suszyć na kaloryferze
  • suszyć na słońcu
  • moczyć ich w całości w wodzie
  • suszyć włosiem do góry lub poziomo- wtedy woda może rozkleić pędzel
  • czyścić włosia kolistymi ruchami - może się ono odkształcić
  • przechowywać w otwartym pojemniku na biurku bądź na półce - w ten sposób pędzle zbierają kurz
  • płukać gorącą wodą - to niszczy i wysusza włosie
  • zaginać włosia
  • przechowywać w łazience - od pary i wysokiej temperatury może puścić klej


Jak dbać o pędzle?
  • suszyć w temperaturze pokojowej
  • płukać letnią wodą
  • suszyć rączką do góry - to jedynie opcja dla tych, którzy mają Brush Guard. W innym razie pozostaje niestety suszenie poziomo tak, aby włosie nie leżało na blacie
  • pędzle do podkładu, korektora i eyelinera należy myć codziennie - w innym wypadku nakłada się na twarz nie tylko kosmetyk, ale też sebum, kurz i brud
  • pędzel do pudru, różu czy cieni można myć raz na jakiś czas
  • przechowywać najlepiej w zamkniętej puszce lub w szafce - pędzle nie łapią wtedy tyle kurzu


Mam nadzieję, że ten mały poradnik okaże się dla kogoś przydatny. Póki co staram się stosować do powyższych zasad i liczę na to, że dzięki temu moje pędzle pozostaną długo w bardzo dobrym stanie.



Może Wy macie jakieś ciekawe sposoby na odkażanie i pielęgnowanie własnej kolekcji? :)

16 komentarzy:

  1. świetna recenzja, wszystko w jednym miejscu.
    Nie miałam pojęcia, że jest coś takiego jak Brush Guard, tzn raz czy dwa to widziałam, ale jakoś nie zaciekawiło mnie, a teraz widze, że to fajna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze nie recenzja, ale wkrótce pojawi się ta właściwa :) Też na początku uważałam to za zbędny gadżet, ale teraz nie mogę się bez niego obyć.

      Usuń
  2. ja myje łagodnym szamponem do wlosow tym samym sposobem na dłoni..pedzle sa czyste i nie niszcza sie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem strasznym pedantem i czyściochem. Muszę mieć odkażone pędzle, bo inaczej jestem chora :P Szamponem niestety nie da się z nich usunąć bakterii.

      Usuń
  3. Nie słyszałam o takiej metodzie mycia pędzli. Ja to używam tego (tak jak większość osób) delikatnego szamponu dla dzieci, ale może spróbuje Twojego pomysłu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam. Póki co nie ma pędzla, którego nie dałoby się tym sposobem doczyścić.

      Usuń
  4. Mój sposób to wymieszanie wody z oliwką i szamponem dla dzieci. Muszę kiedyś wypróbować Twój, wydaje się być bardziej praktyczny.
    Btw. bardzo podoba mi się styl Twojego bloga i nietypowość używanych kosmetyków. Mam zamiar przedrzeć się przez archiwum. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło to czytać :) Mnie teraz fascynuje mycie pędzli mieszanką z alkoholem. Muszę go najpierw zdobyć (bo to musi być konkretne stężenie) a potem się z Wami podzielę spostrzeżeniami :)

      Usuń
  5. Ja takiego sposobu z płynem do na czyń nie stosowałam...zazwyczaj był to szampon do włosów lub żel do twarzy, ciekawe...;]]] pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn do naczyń działa bakteriobójczo i każdy ma go w domu, a z kolei oliwa nawilża włosie. Pozdrawiam również!

      Usuń
  6. Ciekawe, takiej metody czyszczenia pędzli jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dorota, koniecznie spróbuj, szczególnie jeśli masz pędzle z włosia naturalnego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płyn do naczyń + oliwa? Nigdy nie próbowałam, zawsze używam delikatnego szamponu i odżywki. Będę musiała spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie. To świetny sposób, z którego korzystają również profesjonalni makijażyści :)

      Usuń
  9. Mam te osłonki:) są świetne! Wreszcie pędzle nie tracą kształtu po myciu!
    i można je tanio kupić w taśmie do pocięcia więc robimy osłonki tak długie jakie mam potrzeba:)
    A przepis na płyn do mycia-świetny!
    Wreszcie doczyściłam pędzel do podkładu H52 :D
    Myłam zwykłym szamponem i wydawał się czysty a po wyschnięciu zostawał na środku taki niedomyty punkt.
    Twój sposób się sprawdził:) tylko czy oliwa nie zniszczy kleju w skuwce??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm...lepiej żeby nic się do okolic skuwki nie dostało - woda, oliwa, nie ma znaczenia. W czyszczeniu pędzelków z włosia syntetycznego świetnie też sprawdza się najzwyklejsze mydło :)

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty