09 kwietnia 2012

Ażur i błys'kotki'



Ten post miał się pojawić jeszcze przed świętami, ale pieczenie mazurka i zapachy pysznych potraw skutecznie odgoniły mnie od blogowania.

Tym razem będzie to mała odskocznia od "Sklepowych koszmarków", a mianowicie kilka rzeczy, które udało mi się dla siebie znaleźć. Mam nadzieję, że nic z poniższej listy nie wyląduje na Waszej liście modowych koszmarów :P

Ostatnio bardzo brakuje mi swetrów, ale wszędzie są albo grube, zimowe, albo zbyt lekkie, bądź wydekoltowane. Udało mi się w Mohito znaleźć coś innego niż kolejny czarny sweter.
Lubię prostotę, ale bardziej kobiecymi detalami od czasu do czasu nie pogardzę. Podoba mi się też, że pomimo ażurowego wzoru, fason swetra jest dość sportowy i nadaje się na co dzień.


Kiedyś uwielbiałam jedynie srebrną biżuterię z granatami, cyrkoniami, onyksami lub markazytami, najlepiej w klasycznym stylu lub zbliżonym do gotyckiego. Dziś nie musi to być wyrób jubilerski. Odkąd zaczęłam się trochę bawić w robienie biżuterii, spodobały mi się również bardziej nowoczesne projekty.

Naszyjnik zwinięty jak sprężyna - niby nic wielkiego, ale pasuje mi do wielu rzeczy. Kupiony chyba w Camaïeu.


Moja mama kiedyś dostała w prezencie podobny naszyjnik do tego pokazanego poniżej. Zawsze podobały mi się te charakterystyczne koraliki. Choć są czarne, to mienią się w ciekawy sposób. Niestety nie widać tego na zdjęciu. Już nie pamiętam gdzie go kupiłam. Prawdopodobnie również w Camaïeu.


Ostatni naszyjnik. Ten chyba podoba mi się najbardziej. Zwykle widywałam podobne, ale dużo szersze. Ja jednak wolę coś delikatniejszego. Ten wydał mi się idealny. W zależności od tego, co się do niego założy, nada się na co dzień i na jakieś bardziej eleganckie wyjście. Znalazłam go w Parfois.


Czasem lubię perfidnie dziewczyńskie akcenty. W kolczykach-kokardkach urzekł mnie kolor i te mieniące się drobinki. Kosztowały w Mohito raptem 9 zł. Niestety zdążyłam w nich wyjść tylko raz i już jeden kolczyk się zdążył się rozlecieć. Na szczęście udało mi się go naprawić ;)


Nigdy nie lubiłam zawieszek do telefonów. Były dla mnie albo zbyt kiczowate, albo zbyt dziecinne albo zwyczajnie zbędne. Przy mojej komórce wisiał jedynie rysik, który przynajmniej był przydatny :P
Jako kociara nie mogłam się jednak oprzeć temu maluchowi. Podoba mi się ten kot, choć nie lubię aż tak błyszczących rzeczy i nie trawię symilek. Gdyby to było coś innego, to pewnie bym nie zwróciła na to uwagi. Kolejna rzecz z Mohito, znów za 9 zł.


To dość stary zakup, ale zapomniałam go Wam pokazać. Laleczka kokeshi z Flo, za jedyne 4 zł. Niestety po odpakowaniu z folii okazało się, że dzwoneczek zdarł część czarnej farbki. Pewnie ta zawieszka nie przeżyła by długo przyczepiona do mojego telefonu...


A tu już ostatnia kupiona przeze mnie rzecz. Taki tam zwykły stanik z La Senzy, z kolekcji I love cotton. Niedrogi i całkiem niezłej jakości. Mimo, że obecnie ich kolekcje wg. mnie się drastycznie pogorszyły, nadal nigdzie indziej nie mogę sobie znaleźć tak dobrze dopasowanego stanika. Do tego czasem ładnie je tam pakują :)

Źródło: La Senza
Teraz już zupełnie na koniec bluzka z Reserved, której napis wyjątkowo przypadł mi do gustu. Niestety jego różowy kolor już zdecydowanie mniej. Ciekawe co by się stało, gdybym się w niej przejechała tramwajem lub autobusem razem z kibicami. Jeśli tylko zobaczycie ją w wersji z napisem w jakimś znośnym kolorze, koniecznie dajcie mi znać :P

Zdjęcie niestety kiepskiej jakości, robione komórką.





To by było na tyle. W sumie nic szczególnego, ale może coś się Wam spodobało.

Pozdrawiam,

Silverose

36 komentarzy:

  1. tą ostatnią koszulkę chętnie bym kupiła dla siebie i popylała w niej na mecze podczas euro kiedy to większość spotkań towarzyskich zapewne i na nieszczęście będzie miała w gratisie oglądanie meczów (meczy?) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taki pomysł. Swoją drogą śmieszne, że taka koszulka znalazła się w Reserved, gdzie jest masa koszulek z logo Euro 2012 do kupienia :P
      I ta i ta forma jest prawidłowa, ale większość osób pisze "meczów".

      Usuń
  2. Sweterek świetny! Naprawdę oryginalny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiony w pierwszym sklepie do którego weszłam :)

      Usuń
  3. w sumie wszystko mi sie podoba :) a zwłaszca sweterek i wisiorek z kotkiem :D miau :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobnie jak mi. Nie jest to niestety wisiorek, a przywieszka do telefonu.

      Usuń
  4. Śliczny sweterek i piękne kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że prawie od razu się rozleciały. Ale za 9 zł, to jeszcze można przeboleć :)

      Usuń
  5. Masz naprawdę świetny gust. Pozazdrościć. Ja chyba nie mam cierpliwości na chodzenie po sklepach - przepychanie się z ludźmi i przeszukiwanie ton ciuchów porozwalanych przez ludzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to wiesz co napisać żeby mnie zawstydzić :) Ja zwykle chodzę z innymi do towarzystwa i pomagam im czegoś szukać. Nigdy się nie nastawiam, że coś dla siebie znajdę. A to, co tu zamieściłam to efekt chyba dwóch wyjść. I tak owocnie, jak na mnie :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. W sam raz na tą dziwną pogodę za oknem :)

      Usuń
  7. świetne rzeczy <3

    zapraszam do mnie --> rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  8. jak można nienawidzić piłkę nożną?


    ale to chyba ja jestem radykalnie inna w tej kwestii :D

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna jest ta 'blaszka' z Parfois i te sprężynki :D proste, acz w tej prostocie genialne :)

    a co do koszulki - w czerwcu lepiej się w takowej nie pokazywać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mnie strasznie ciągnie do tego typu biżuterii. Szczególnie właśnie takiej, której nie umiałabym albo nie chciałoby mi się robić :P

      Gdyby tylko napis był w innym kolorze, pewnie już bym ją nosiła. Ale w czerwcu pewnie bym się nie odważyła :D

      Usuń
  10. Zakochałam się w tym ostatnim T-shircie. ;) Kolczyki kokardki są och i ach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz chyba zaczynam żałować, że go nie kupiłam :P

      Usuń
  11. Śliczne kolczyki:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie tam dziewczyńskie, ale cieszę się że się podobają :)

      Usuń
  12. Kociara wita kociarę i chyba w związku z tym się do Mohito wybiorę XD Jest cudny :-)

    Black Cat (Kate)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po ksywie trudno się nie domyślić ;) Ostatnio byłam w Mohito i jeszcze te kotki widziałam. Masz dużą szansę na nie trafić :)

      Usuń
  13. sweter piękny, ja wczoraj złapałam bardzo podobny w Marks&Spencer (krojem) , drastycznie przeceniony - tyle, że czarny i z koronką na plecach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, z koronką na plecach jeszcze nigdy nie miałam. Brzmi ciekawie. Może jakiś wpis na ten temat na blogu planujesz? :)

      Usuń
    2. musiałabym znaleźć kogoś z aparatem by mi w nim zdjęcie cyknął, bo na płasko się zbytnio nie prezentuje. a niestety nie rwę się do wrzucania swoich wizerunków w sieci:)

      Usuń
    3. Szkoda, że na płasko się nie da. Ja też nie lubię wrzucać swoich zdjęć, dlatego jednak zdecydowałam się na powieszenie sweterka na wieszaku :)

      Usuń
  14. Ten pierwszy naszyjnik bardzo spodobał by się mojej Mamie - ona uwielbia takie eleganckie i proste formy.
    Koszulka świetna na zbliżające się ME ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy on jest elegancki...Zdecydowanie te 2 niżej moim zdaniem są bardziej eleganckie i proste. Ja go noszę na co dzień :)
      Hehe, no chyba by mnie zdeptali fani futbolu :D

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty