10 kwietnia 2012

Paczuszko-prezent!


Niedawno zostałam bardzo mile zaskoczona przez Madzialenę z bloga I Love Tony Moly. Otóż przybyła do mnie paczuszka z próbkami azjatyckich kosmetyków. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że kiedykolwiek dostanę prezent od którejś z blogerek, tym bardziej jest mi niezmiernie miło :)
Jeszcze raz Ci dziękuję!

Może jeszcze przy okazji wyjaśnię co nieco. Wiecie jaki mam stosunek do współpracy z firmami itd. Nie lubię jak mi się coś wciska, czy coś na mnie wymusza. Jednak w kwestii kosmetyków azjatyckich najchętniej przetestowałabym wszystko co nadaje się dla mojej cery, jeśli tylko ktoś by proponował sprowadzane przez siebie produkty w rozsądnych cenach. 

Na bloga Madzialeny trafiłam sama i praktycznie od początku jego istnienia zaglądam tam stale. Cały czas kibicuję jej w sprowadzaniu azjatyckich marek do polski, dlatego pozwolę sobie na polecenie Wam "Mini Sklepiku" Magdy - link TU. Obecnie możecie tam kupić wszystkie próbki, które widnieją na zrobionym przeze mnie zdjęciu. Natomiast jeśli pojawia się coś pełnowymiarowego, to cena bywa nawet niższa niż na Ebay'u albo bardzo do niej zbliżona. Dla tych z Was, które boją się zamawiania z Korei i przepłacania może się to okazać fajną alternatywą. 

Żeby też nie było wątpliwości, nikt mnie nie zmuszał do zamieszczania tu żadnych zdjęć ani recenzji. I tak planowałam zrobić dla Was mini recenzje różnych próbek, które leżą i czekają aż je zużyję. Może akurat moja opinia okaże się dla kogoś pomocna. Ponadto będę mogła choć trochę się odwdzięczyć za prezent, który dostałam :)



Niestety straszna ze mnie gapa i zapomniałam napisać, że część z tych rzeczy już posiadam w wersji pełnowymiarowej. Pewnie recenzje pojawią się wkrótce. Niemniej jednak nie mogę się doczekać aż zużyję resztę próbek.



Można powiększać :)


A oto lista rzeczy, które znajdowały się w paczuszcze:
- Tomatox Magic White Massage Pack
- Expert triple BB cream SPF45PA+++
- Intense Care Dual Effect Sleeping Pack
- Intense Snail Cream
- Red Appletox Honey Cream
- Floria Whitening Capsule Essence
- Clean Dew Broccoli Sprout Cleansing Cream
- Honey-Bee Skin Solution Cream

Wszystkie kosmetyki jak widać są marki Tony Moly.


Spodziewajcie się mini recenzji wkrótce! :)

Pozdrawiam,
Silverose

20 komentarzy:

  1. miłego testowania :) te saszetki-jabłuszka i saszetki-pomidorki są przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pełnowymiarowe ich wersje są jeszcze bardziej urocze :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę i życzę miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Łaaał, fajnie, że prowadzi sklepik. Zaraz tam zajrzę. Ciekawa jestem jakie będą Twoje wrażenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba, że prowadzi sklepik. Zawsze to fajnie mieć świadomość, że chce to robić osoba z "naszych kręgów" :) Pierwsza recenzja już wkrótce.

      Usuń
  4. ja sama dopiero powolutku podchodze do azjatyckich kosmetykow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie to słyszeć. Są naprawdę godne polecenia. Ja wpadłam po uszy w każdym razie.

      Usuń
  5. poczułam się skuszona i sama zamówiłam kilka próbek, a nóż widelec coś z tego wyjdzie:) podejrzałam wcześniej ceny na ebayu, i w mini-sklepiku naprawdę warto zamawiać. rozumiem, że to zapewne taka akcja promocyjna przed otwarciem pełnego sklepu on-line, ale jest git:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Nie mam pojęcia czy jest to akcja promocyjna. Niemniej jednak Madzialena jest zdecydowanie pewnym źródłem oryginalnych kosmetyków marki Tony Moly. Kupuje bezpośrednio od nich, a nie przez Ebay.

      Usuń
  6. dziękuję :) nie wiem jak ja ci się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się cieszysz :P Nie musisz, ja to tak bezinteresownie. Jak napisałam wyżej, od początku Ci kibicuję :)

      Usuń
  7. Hmmm... Widzę, że szykuje się kolejny sklepik z kosmetykami z Azji :-D Więcej zabawek do testowania będzie :-)(co jak zwykle przypomina mi o zaległościach w pisaniu ;-))

    Pozdrawiam

    Black Cat (Kate)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że negocjacje się udadzą i sklepik kiedyś ruszy. Tony Moly ma naprawdę fajne kosmetyki, do tego nie jakieś koszmarnie drogie. Ponadto nikt tej marki do nas nie sprowadził w żadnej normalnej cenie. Ja trzymam kciuki w każdym razie :)

      Właśnie...ciągle mi się powiększa folder ze zdjęciami do recenzji...

      Usuń
  8. zamowilam kilka cudow z azji i jak na razie nic mnie az tak nie zachwycilo ale ciekawi mnie ich rynek kosmetyczny - mysle ze po prostu nie trafilam na cos dla siebie odpowiedniego - zajrze do tego sklepiku ... moze cos wybiore:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w takim razie ciekawa co to było. Dlaczego od razu cudów? Te produkty aż tak bardzo się nie różnią od tego co jest u nas dostępne :) Czasem jednak można faktycznie znaleźć coś nietypowego.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Hehe, kolejne słodkie zdobycze z Korei :) Tzn. z Polski, ale koniec końców z Korei :P

      Usuń
  10. Już sobie zapisałam link do jej sklepiku i w wolnej chwili przejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i dziękuję w imieniu swoim i Magdy :)

      Usuń

Zachęcam do komentowania :)
Na Wasze komentarze odpowiadam zawsze na swoim blogu.
Anonimowi użytkownicy proszeni są o podpisanie się.

Proszę nie zostawiać wulgarnych komentarzy lub mających na celu autopromocję blogów, stron personalnych oraz informacji o konkursach, ponieważ będą one usuwane.

Podobne wpisy

Podobne posty